Piłkarze Manchesteru United, choć przez sporą część spotkania, grali w "10", wygrali finał klubowych mistrzostw świata rozgrywany w japońskiej Jokohamie. W meczu decydującym o tytule "Czerwone" Diabły", triumfatorzy Ligi Mistrzów, pokonały ekwadorski LDU Quito, zwycięzcę Copa Libertadores, 1:0 (0:0).
Gola na wagę drugiego triumfu w historii Manchesteru United - po raz pierwszy triumfowali w 1999 roku, kiedy obecne klubowe MŚ rozgrywane były jeszcze pod nazwą Pucharu Interkontynentalnego - strzelił w 73. minucie Wayne Rooney, który ładnym strzałem z 16 metrów w długi róg pokonał bramkarza Qutio.
Podopieczni sir Alexa Fergusona od 49. minuty grali w "10", bowiem uzbecki arbiter spotkania usunął z boiska Serba Nemanję Vidica za faul bez piłki.
Caly mecz na ławce rezerwowych MU spędził polski bramkarz Tomasz Kuszczak.

LDU Quito - Manchester United 0:1 (0:0)
Bramka - Wayne Rooney (73)
Czerwona kartka - Nemanja Vidic (49., Manchester)
LDU: Jose Cevallos - Norberto Araujo, Renan Calle (77. Paul Ambrosi), Jairo Campos, Diego Calderon - Neicer Reasco (82. Pedro Larrea), Patricio Urrutia, William Araujo, Alejandro Manso - Luis Bolanos (87. Reinaldo Navia), Claudio Bieler.
Manchester United: Edwin van der Sar - Rafael (85. Gary Neville), Rio Ferdinand, Nemanja Vidic, Patrice Evra - Cristiano Ronaldo, Anderson (88. Darren Fletcher), Michael Carrick, Park Ji-sung; Carlos Tevez (51. Jonny Evans), Wayne Rooney.
Źródło:http://sport.onet.pl/0,1248702,1884960,wiadomosc.html