Medialna szopka o transfer Roberta Lewandowskiego trwa. Bayern chciał zacząć od początku. Co na to Lewy?

Jeżeli wierzyć hiszpańskim i niemieckim mediom, do niecodziennego spotkania między władzami Bayernu a Lewandowskim miało dojść na Majorce. Hasan Salihamidzic wyszedł z propozycją, aby zacząć wszystko od nowa i zatrzymać polaka w Bayernie. Jednak spotkał się ze zdecydowaną odmową.

Spotkanie na Majorce

Podczas wakacji, Lewandowski miał spotkać się z przedstawicielami Bayernu. Nie był sam, gdyż na to spotkanie przybył również agent piłkarza, Pini Zahavim. Z nieoficjalnych źródeł wynika, że władze bawarskiego klubu usilnie chciały rozpocząć negocjacje od początku. Zacząć od zera i dojść do satysfakcjonującego dla obu stron kompromisu. Jednak na to jest już stanowczo za późno.

Zobacz również: Lewandowski jednak do Realu Madryt?

Jedną z propozycji było pozostanie Lewego w Bayernie i renegocjowanie jego obecnego kontraktu. Spotkało się to jednak ze stanowczym sprzeciwem. Jak donoszą katalońskie media, gdyby ten zabieg się udał, Bayern uniknął by wielu negatywnych komentarzy i zachował wizerunkową „twarz.

Czy na pewno Barcelona?

Dopóki nie zostaną podpisane ostatnie umowy, nie można być pewnym, gdzie Robert Lewandowski przejdzie w następnym sezonie. Bo to, że będzie transfer, nie ma już nikt żadnych wątpliwości. Najgłośniejszym kandydatem wydaje się być FC Barcelona, która po sprzedaniu kilku graczy, może pozwolić sobie na taki wydatek. Inne europejskie kluby również zgłaszają jednak chęć zakupu Polaka.

Interesują cię newsy ze świata sportu? Zobacz portal fussball.pl